14 gru 2014

Prolog


Każdy marzy o idealnym życiu, którego nic nie może zniszczyć. Idealne życie polega na wielkim domu, dużej ilości kasy i gromadzie przyjaciół. Podobno mam takie życie, ale jedna rzecz się nie zgadza, nie lubię być rozpoznawana i chodzić po korytarzu w szkole z paroma laskami i kręcić tyłkiem. Jestem Lily i od kiedy się urodziłam zawsze wolałam być na poboczu i radzić sobie sama, miałam mało przyjaciół. Jedynym moim wsparciem była moja najbliższa przyjaciółka i mój ukochany przyjaciel, tylko im mogłam się zwierzyć i powiedzieć, co mi leży na sercu. Mieszkałam w małej, ładnej ulicy na obrzeżach Londynu, a szkołę miałam w środku miasta.


Pewnego wieczoru, gdy wróciłam do domu od Molly ( przyjaciółki) mama przy kolacji oznajmiła mi, że wyjeżdża do swojego kochanka na drugi koniec świata, a ja mam przeprowadzić się do taty, który mieszka w Kanadzie. Nie miałam innego wyjścia, więc nawet się nie sprzeciwiłam, dokładnie za 3 dni miałam zacząć nowe życie, zacząć chodzić do nowej szkoły, zostawić moich przyjaciół i rozdzielić się z mamą możliwe, że na zawsze.


W mojej głowie zostało tylko kilka pytań.


Poradzę sobie w nowej szkole?
Jak zareaguje Molly i David na moją przeprowadzkę?
Czy tata będzie się cieszył na mój pobyt u niego i czy będziemy spędzać razem czas?
Co się stanie z moim życiem?

1 komentarz: